wtorek, 15 listopada 2016

Golonki z dzika



Golonki z dzika! Prima sort towar! Kto jadł zwykłą golonkę i myśli że wie co to dobra golonka, ten jest w błędzie :) No ale błądzić jest rzeczą ludzką :p
Czym się różni taka golonka?
Po pierwsze nie ma skóry i
tłuszczu. Jest samo mięso i kość.
Po drugie, kości są cienkie i mało ważą, więc mamy dużo mięsa.
W środku w kości jest najlepsza marmolada na świecie, czyli szpik kostny! :D
Na naszych warsztatach kulinarnych prezentowałem takie goloneczki :)
Kto był, to widział i próbował, kto jest ciekaw, to zapraszam 19 listopada na zajęcia z potraw mięsnych, głównie dziczyzny :)
Zapisać można się pod linkiem:
http://www.ajwendieta.pl/szkolenie/warsztaty-kulinarne-pawlem-jackowskim/
Skąd biorę mięso ?
Ze skupu dziczyzny  TYTUS  W Opolu na ul.Wspólnej 3


Potrzeba na 3-4 porcje

  • 2 golonki z dzika ( około 0.4kg jedna ma ważyć)
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • wolnowar
Wykonanie:


  • golonki płuczemy pod bieżącą wodą
  • wkładamy do misy wolnowaru
  • solimy i pieprzymy 
  • mieszamy, żeby przyprawy równo rozeszły się po mięsie 
  • marchew, pietruszkę, cebulę i czosnek obieramy 
  • warzywa kroimy w plastry lub paski 
  • zasypujemy golonki pokrojonymi warzywami i mieszamy 
  • przykrywamy wolnowar pokrywką i włączamy na 8 godz. na opcję low.
  • po tym czasie golonki można nakładać na talerz, położyć obok warzywa i jeść
Uwagi:
  • do golonki fajnie pasuje musztarda, oczywiście z przekreślonym kłosem 
  • doskonały będzie też własnoręcznie zrobiony chrzan :) - przepis TUTAJ




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz