piątek, 26 czerwca 2015

Jak podzielić drób i uszykować wsad do rosołu




Dziś od rana ostro jadę w kuchni . Z rana kupiłem kurczaka , podzieliłem, na
kościach zrobiłem rosół .Z przejęcia  zapomniałem powiedzieć, że do gara trzeba jeszcze wlać wodę i  dodać przypraw  , żeby żartownisie nie pisali , że gotuję zupę bez wody  :]. Z rosołu zrobiłem od razu jeszcze dwie zupy , kokosową  i krem jarzynowy z wędzonym łososiem . Także za jednym razem 3 zupy i jeszcze rosołu użyłem do zrobienia obiadku dla Asi . Mianowicie , w  tak zwanym  między czasie zrobiłem łososia gotowanego w zielonym mleku kokosowym na makaronie z cukinii . Po weekendzie powrzucam zdjęcia i przepisy , dziś już nie mam czasu , a na weekend szykuje mi się  wyjazd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz