niedziela, 12 kwietnia 2015

Ogródek po zimie gotowy


Jak Wam mija niedziela ? Mi od rana z łopatą i grabiami :p Dostałem zgodę na użytkowanie ogródka aż do płotu na końcu działki . Ponieważ niedziela to jest mój jedyny dzień wolny kiedy mam czas , to trzeba było się zebrać w sobie . Nie martwcie się , że na razie oprócz krzaków porzeczek , pigwy  , resztek szczypioru  i truskawek nic nie ma . Sąsiadka w domu w doniczkach już ma na nas  wykiełkowane pomidorki koktailowe , sałaty , kapustę  i inne warzywka :) . Zamiast siać i czekać i obawiać się czy wzejdą , już gotowe roślinki będziemy kłaść do ziemi :)

 
            WIDOCZEK Z PRZODU NA MÓJ FYRTEL
                 WIDOCZEK Z TYŁU :)


3 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, przeczytałam Wasz blog " od deski do deski" , jesteście dla mnie "motorem i motywacją" do działania, zmiany, sposobu odżywiania, a tym samym życia :) Podziwiam i usiłuję naśladować ! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękujemy bardzo za miłe słowa i cieszymy się, że jesteśmy motywacją dla innych :)
    Pozdrawiamy :)
    Asia i Paweł

    OdpowiedzUsuń