piątek, 12 września 2014

Zestaw Podstawowy Warzywny






Minimum raz w tygodniu należy udać się  do osiedlowego warzywniaka,targ , lub na wieś do rolnika i kupić dużo świeżych warzyw . Będziemy z nich komponować śniadania , dodawać do obiadów , zup i na kolacje .
WARZYW NALEŻY JEŚĆ ILE WLEZIE ! ! !
Ja  gotuje sobie raz na kilka dni rożne warzywa ( bo na kilka dni nam dwojgu starcza ). Kalafior, marchew, brukiew , brukselkę , brokuły, kalarepy
-Wszystko gotuje po kolei w tej samej wodzie .
-Każde warzywo  GOTUJE SIĘ 7-8 MINUT .
-Szumówką (łyżką cedzakowa) wyjmuje ugotowane warzywa

Robię tak :
- biorę duży garnek , wlewam wodę , daję łyżkę soli i jak zacznie się gotować wrzucam podzielony na kawałki kalafior , po 6 minutach wyjmuje go i wrzucam do innego garnka w którym jest zimna woda i  po chwili jak ostygną ( jak woda jest nadal gorąca/ciepła to  odlewam wodę i wlewam znowu zimna wodę i czekam jeszcze chwile a potem  wylewam na sito i warzywa kładę do miski
- do wrzątku wrzucam  obraną i pokrojona w kawałki marchewkę i brukiew lub kalarepę ( jeśli akurat udało mi się kupić , warto zapytać sprzedawcę czy da rade brukiew załatwić , jest baaaardzo dobra ) , po 7-8 minutach wyjmuje i wrzucam do garnka z zimną wodą  , studzę => sito => miska
- następnie do tej wody w której był kalafior , a potem marchew i brukiew wrzucam brukselkę i tak samo 7-8 min gotować  => zimna woda => studzenie => sito => miska
na koniec wrzucam brokuł i  robię tak jak wyżej

warzywa staram się ułożyć w dwóch miskach  tak żeby  każdy rodzaj był osobno, żeby się nie pomieszały
potem miski z zimnymi warzywami owijam folia spożywczą , chowam do lodówki i jak robię jedzonko to wyjmuje już gotowe do przerabiania warzywka :]



Oprócz warzyw gotowanych i pieczonych należy robić surówki np. z marchewki,  selera, kapust białych i czerwonych  ( można dać jabłko , ananasa , pomarańcz , mandarynki , orzeszki , cytrynę , winogrona , żeby nie były suche można wycisnąć sok z jakiegoś owocu , albo dolać mleka kokosowego, co kto sobie wrzuci to taka surówkę będzie miał :p  )

4 komentarze:

  1. Pytanie mam nadzieję nie głupie, a jedynie... brakiem wiedzy i doświadczenia podyktowane;)

    Jak mam takie warzywka podgotowane, to one już się na sałatkę np. nadają? czy to
    gotowanie po prostu skraca późniejszy proces przygotowywania? Czy jest jakiś inny powód, żeby nie w wersji surowej trzymać?

    Sylwia

    ps. Bardzo sympatyczny ten blog... smaszno na nim;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podgotowane warzywa są po to żeby skrócić czas przygotowywania np. Sniadań
      Bo wystarczy na patelni rozgrzać trochę tłuszczu ( masła/ smalcu) , wrzucić warzywa , pomieszać przełożyć na talerz , na wierzch rzucić wędzoną makrelę , albo jajka , albo co kto chce i śniadanie w kilka minut gotowe .
      Tak samo można użyć do sałatki . Garść warzyw , trochę majonezu , albo i nawet sosu winaigrette , dodać jajko , ogórka i sałatka gotowa .
      Głównym celem jest skrócenie czasu szykowania posiłków . To jest rewelacyjne rozwiązanie dla zabieganych,zapracowanych , wiecznie zajętych ludzi :)
      Pozdrawiam
      Paweł :)

      Usuń
  2. A takie podgotowane warzywa nie są za twarde na sałatkę?
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
  3. kwestia gustu/przyzwyczajenia . Początkowo te warzywa gotowałem bardziej na miękko , później coraz twardsze , fajnie jak je się coś co nie zmienia się w ustach w papkę ;p . Teraz to już w ogóle na surowych warzywach jedziemy . Szykuję michę surowych warzyw i rano tylko na patelnię wrzucam na smalec albo masło klarowane , podsmażam chwilę , dodaję jakieś mięso , albo rybę i śniadanie gotowe . Także to wszystko zależy od tego co kto lubi . Ja tak mam , że przez jakiś czas lubię jeść daną rzecz . Np. buraków upiekę 5 kg i kilka dni codziennie te buraki jemy ( w różnych postaciach i daniach ) , a w tej chwili zajadamy się codziennie młodą podgotowaną przez kilka minut kapustą , do której dodaję smalec i skwarki ;)
    Pozdrawiam :)
    Paweł

    OdpowiedzUsuń